Tak a'propo jeszcze stalówek, żona do autka dostała w komplecie stalówki na zimę, z ładnymi oryginalnymi kołpaczkami które czasem trzeszczą ale i tak je lubimy :) i na prawdę cholera mnie bierze bo praktycznie co sezon trzeba je malować bo z czarnych robią się miedziano-brązowe i paskudne. W tym roku dałem więcej warstw lakieru ale ruda i tak znalazła ścieżkę i (co prawda mniej, ale jednak) skończyło się tak samo. Pewnie kupilibyśmy aluminiowe ale użytkownik chce kołpaczki :) Jedyny plus jaki w tym widzę to fakt ze jeśli żona zechce staranować krawężnik na początku sezonu to po prostu kupię jej za kilkadziesiąt zł nową taką samą felgę na allegro i prezent pod choinkę mam z głowy.
stalówki
-
Legnum owner
2011-04-13