Kupiłem spawana felgę z belgi wszystko było ok do póki w Polsce nie pękła na nowo oddałem do magika Wszystko pięknie brak jakich kolwiek oznak prac. Lecz od 80 km/h do 120 km/h zaczyna drżeć auto Na początku myślałem że zawieszenie całe wyremontowane . Potem zmieniłem prawe przednie koło lecz dalej drżało po czym zmieniłem prawe (te spawane ) i przestało . Pojechałem do magika mówi że jedyny problem może być opona (lecz chińskie ale nowe) Po paru minutach rozmowy przyszedł jego wspólnik i on tu widzi że ta felga musiała być roztaczana i to dlatego bije i już sie nic nie da zrobić a felgi najlepiej na szrot. Magik co robił mówi że rzeczywiście ale on w tedy nie zauważył bo miał dużo innych felgi takie tam bzdety. Mo je pytanie nic się nie da zrobić ? Felga mało popularna i cieżko dostać 1 sztukę taką